Rekolekcyjne zatrzymania
Rekolekcyjne zatrzymania

 „O Boże mój, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie i kocham Cię. Błagam Cię o przebaczenie dla tych, którzy nie wierzą w Ciebie, nie uwielbiają Cię, nie ufają Tobie i nie kochają Cię” (Modlitwa Anioła z Fatimy)

 


„Poszedłem zanieść Bogu w ofierze moje zbolałe serce. Modliłem się gorąco, ale nie słowami, nie myślą, tylko naprężonym uczuciem całego serca”.(bł. Edmund Bojanowski)

 


W dniach 22-25 lipca 2019 r.odbywały się w Kokoszycach rekolekcje dla członków Stowarzyszenia  „Rodzina bł. E. Bojanowskiego”, w których mieliśmy zaszczyt uczestniczyć. Rekolekcje poprowadził o. Zbigniew Kołodziejczyk OFMCap – wspaniały człowiek, który kilka lat swego życia spędził na misjach w Republice Środkowo Afrykańskiej i Czadzie. Każda odprawiona przez Niego Msza św. była dla nas prawdziwą „ucztą duchową”. Spokój z jakim celebrował Eucharystie udzielał się nam i wypełniał po samo dno serca. My, ludzie zabiegani, zapracowani i przebywający nieustannie w hałasie codziennego dnia, potrzebujemy takiego zatrzymania, zasłuchania i Bożego pokoju. Każda nauka rekolekcyjna była świadectwem życia przeżywanego na misjach, a także na placówce Ojców Kapucynów w Polsce. W czasie spotkań we Wspólnocie, czy jak kto woli podczas „pogodnych wieczorów”, o. Zbigniew dał się nam poznać także jako wspaniały wokalista i gitarzysta. Każdego dnia można było skorzystać z sakramentu pokuty, lub indywidualnej rozmowy na tematy trudne i potrzebujące Bożego rozwiązania. W czasie wystawienia Najświętszego Sakramentu przesuwaliśmy paciorki naszych różańców we wspólnej modlitwie różańcowej, a o godzinie 15:00 gromadziliśmy się w kaplicy, na koronce do Bożego Miłosierdzia, aby błagać Boga o miłosierdzie dla nas i całego świata.

 

 

 

Te rekolekcje nie miałyby miejsca gdyby nie nasza „dobra dusza”  czyli s.M. Patrycja  Grodzieńska, która każdego dnia rano gromadziła nas na modlitwie rozpoczynającej wspólny dzień, a na każdej Mszy św. i w czasie modlitwy różańcowej grała nam na organach, specjalnie przywiezionych z klasztoru w Bieruniu. Zatroskana o wszystkich i o wszystko. Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć, że w Ośrodku Rekolekcyjnym w Kokoszycach, oprócz wspaniałej „strawy duchowej”, jest przepyszna strawa dla ciała. Każdy posiłek był dla naszego podniebienia samą radością.

 

 

Kochani! Dobremu Bogu najpierw niech będą dzięki za ten święty czas rekolekcji, za to że kolejny raz w naszym życiu mogliśmy brać w nich udział. Siostrze Patrycji i Ojcu Zbigniewowi jeszcze raz serdeczne Bóg zapłać, a Wam wspaniali Przyjaciele z Rodziny bł. Edmunda Bojanowskiego, niech Bóg wynagrodzi za każdy uśmiech i dobro od Was otrzymane.

 

P.S. Nasze rekolekcyjne duchowe żniwa się skończyły, a w gospodarstwie rolnym kokoszyckiego ośrodka rozpoczęły się prawdziwe żniwa rolnicze.

 

Pozdrawiamy serdecznie Ewa i Krzysztof Buglowie z Rogowa



 

Natomiast w dniach 15 - 18 lipca członkowie Stowarzyszenia Rodzina Bł. Edmunda Bojanowskiego przeżywali swoje rekolekcje w Częstochowie. Prowadził je ks. Leszek Woźnica - filipin ze Świętej Góry z Gostynia. W chwilach refleksji zastanawialiśmy się nad zasadniczym zadaniem ludzkiego życia – osiągnięciem szczęścia wiecznego.

 

Swoje rozważania odnieśliśmy także do osoby bł. Edmunda, dla którego wielką wartością była CISZA. W ciszy bowiem lepiej słyszymy przemawiającego do nas Boga. Dzisiejszy świat przeżywa dyktaturę hałasu, co nie sprzyja, by żyć w bliskości Boga. Cisza jest fundamentem rozmodlenia, zażyłości z Bogiem. Zbawienie człowieka jest najważniejsze – wszystko oprócz zbawienia jest dodatkiem. Bez Boga życie nie ma wartości. Pana Boga trzeba zapraszać do swojego życia, do wszystkich jego spraw, które przeżywamy. Jesteśmy własnością BOGA na wieczność. Warto na modlitwie wszystko uzgadniać z Jego wolą.

 

s.M. Patrycja Grodzieńska