Kantyk wdzięczności i nadziei
Kantyk wdzięczności i nadziei

Przesłanie maryjnego kantyku jest szczególne dla służebniczek. Prowadzi w odkrywaniu Bożej miłości na ścieżkach życia. Kantyk ten jest syntezą naszej wiary, pełnej nadziei i radości w każdym położeniu życiowym. To wezwanie, aby służbą, modlitwą, cierpieniem, każdą chwilą życia oddawać chwałę Bogu żywemu i działającemu wśród nas w miłości i prostocie.


Jakie jest przesłanie „Magnificatu” ? Najgłębszy sens tych słów kryje się w uwielbieniu Boga. Sama nazwa pochodzi od pierwszych jego łacińskich słów: „Magnificat anima mea Dominum” („Wielbi dusza moja Pana”).


Kto jest jego autorem? Słowa te wypowiedziała (lub zaśpiewała) Maryja podczas spotkania ze świętą Elżbietą, krótko po Zwiastowaniu. Relację tę opisuje św. Łukasz w swojej Ewangelii /1, 46 – 55/. Maryja całą swoją uwagę ukierunkowuje na oddawanie Bogu czci, chwały i dziękczynienia. Maryja mówi o wielkich dziełach Boga dokonanych w historii zbawienia. Słowa te wypływają prosto z Jej serca wypełnionego wiarą, radością i wdzięcznością.


Czym są te słowa dla siostry służebniczki? Ten kantyk jest dla nas szczególną pieśnią dziękczynną pomagającą nam w odkrywaniu Bożej miłości na ścieżkach naszego życia. Kantyk ten jest syntezą naszej wiary, pełnej nadziei i radości w każdym położeniu życiowym. To wezwanie, aby służbą, modlitwą, cierpieniem, każdą chwilą życia oddawać chwałę Bogu żywemu i działającemu wśród nas w miłości i prostocie. Ukazuje tajemnicę życia, w której  kontemplacja Boga jest połączona z codzienną służbą, a służba z kontemplacją.


Chodzi o sztukę nauczena się przeżywania życia w duchu Maryjnego Magnificat. Osobą, która szczególnie zachęcała do tego służebniczki, był nasz Założyciel, który w swoich „Dziennikach” bardzo wyraźnie odnosi się do tego kantyku maryjnego, powracając do niego w różnorodnych życiowych sytuacjach.


Zachętą są dla nas również słowa z Konstytucji: „Duchowość nasza jest przepojona duchem Maryi Służebnicy Pańskiej. Matka Boża najgłębiej wniknęła w tajemnice Chrystusa i żyła Jego życiem. Jako Służebnica Pana jest zarazem służebnicą wszystkich ludzi, z pośpiechem udaje się do Elżbiety, z pokorą wstawia się w Kanie Galilejskiej, z męstwem staje pod krzyżem, gdzie przyjmuje nas z rąk Syna za swe dzieci, z ufnością wespół z Apostołami modli się za Kościół w Wieczerniku. A to wszystko dlatego, że uwierzyła słowu Pana."

 

Dla pogłębienia refleksji nad hymnem Magnificat zaprasza nas również papież Franciszek: „Magnificat, jest to kantyk nadziei, kantyk ludu Bożego w drodze przez dzieje. Jest to kantyk licznych świętych, nielicznych znanych i bardzo licznych nieznanych, ale dobrze znanych Bogu - stawali oni do życiowej walki, niosąc w sercu nadzieję małych i prostych. Maryja mówi: „Wielbi dusza moja Pana”. Pieśń ta jest szczególnie żarliwa tam, gdzie Ciało Chrystusa doznaje dzisiaj męki. Tam gdzie jest krzyż, dla nas, chrześcijan, jest nadzieja, zawsze. Jeśli nie ma nadziei, nie jesteśmy chrześcijanami. Dlatego często mówię: nie dajcie sobie ukraść nadziei. Niech nam nie kradną nadziei, bo ta siła jest łaską, darem Boga, który pomaga nam iść naprzód, patrząc w niebo. A Maryja jest zawsze tam, blisko tych wspólnot, tych naszych braci, idzie z nimi, cierpi z nimi i razem z nimi śpiewa Magnificat nadziei”.
(15.08.2013, Castel Gandolfo)

 

sM. Serafia Szymik