Październik 2017 - bezpieczne drogi różańcowe
zakaz zatrzymywania się
 zakaz zatrzymywania się

Modlitwa różańcowa angażuje całą osobę. Nasz zmysł dotyku czuje koraliki między palcami, uszy słyszą następujące po sobie słowa, umysł pochłaniają rozważania na temat głównych tajemnic naszej wiary, a wyobraźnia pracuje wspierając je zdolnością wyobrażenia sobie scen zbawienia. Nasze serca słyszą wezwanie, a wola odpowiada odpowiednimi nastrojami. W końcu całe jestestwo woła: „Witaj, Królowo”.
M. Basil Pennington


Samorealizacja, integralny rozwój, pełne wykorzystanie możliwości jednostki- to bardzo modne w ostatnim czasie słowa. I nie ma w tym nic złego- przecież sam Jezus w przypowieści o talentach zaprasza nas do nieustannego rozwijania swoich zdolności, przypominając, że wszystko, co mamy, otrzymaliśmy od Boga, by służyć Jemu i bliźnim. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego,  że także modlitwa, a może przede wszystkim modlitwa jest pierwszą przestrzenią, w której to wezwanie możemy realizować? Bo to właśnie ona scala nasze wnętrze, koncentruje wszystkie nasze władze na Bogu i coraz bardziej otwiera nas na Niego. Nie wolno się tu zatrzymywać! Zatrzymać się to cofać się. Rozwój czyni nas prawdziwie spełnionymi- bo wówczas odkrywamy w sobie obraz Boga, na który przecież zostaliśmy stworzeni.