Z Watykanu na Słowację
Z Watykanu na Słowację

Boża Opatrzność postawiła mnie na tym miejscu, w czasie gdy papież Franciszek przygotowywał się do podróży apostolskiej na Słowację.

 

Watykan. „Bóg jest Bogiem zaskoczenia, Bóg jest zawsze nowy” (z homilii papieża Franciszka, 13.10.2014). Często nie rozumiemy przebiegu pewnych wydarzeń w naszym życiu, jednak jeśli chodzimy z Jezusem, wiem, że życie jest DROGĄ. Przebywanie w drodze to edukacja, która prowadzi nas do dojrzałości, do ostatecznego spotkania z NIM. Jest to proces, który nieustannie trwa!

 

Na propozycję matki generalnej M. Dąbrówki, w okresie wakacyjnym, podjęłam się pomocy w formie zastępstwa we wspólnocie siostrzanej na Watykanie. Był to czas bardzo bogaty nie tylko duchowo.

 

Watykan jest miastem pięknej różnorodności międzynarodowej. Tworząc ją, spotykamy się wszyscy w imię jednego Boga! Co prawda podstawowym językiem komunikacji jest język włoski, jednak dla tych, którzy są na etapie nauki (tak jak ja), językiem wspólnego porozumiewania się jest „język Boga”. Jest on wpisany w nasze serca od poczęcia. Oczywiście myślę o języku Miłości!

 

Boża Opatrzność postawiła mnie na tym miejscu, w czasie gdy papież Franciszek przygotowywał się do podróży apostolskiej na Słowację. Mogłam więc widzieć jak to wygląda za kulisami. Między innymi miałam udział w załadunku Papamobile na słowacką ciężarówkę, a następnie, z samego rana, wraz z siostrami, uczestniczyłam w pożegnaniu Papieża. Wcześniej, na tę okazję, s.M. Klaudia uszyła słowacką flagę, a ja przygotowałam słowackie logo.

 

Posługa tu - w sercu Kościoła, jest wielką łaską i wielkim zadaniem. To nieustanna troska, aby to „serce” wciąż biło Miłością, a więc nieustanna modlitwa i praca z miłości do Boga i Kościoła!

 

 

 

Piszę kilka tych refleksji, aby podzielić się z Wami radością i doświadczeniem piękna Kościoła.

Z wdzięcznością Bogu za ten wyjątkowy czas pozdrawiam

s.M.Faustína Špircová