Z Częstochowy do Herford
Z Częstochowy do Herford

W dniach 22-25 marca, nasza wspólnota wraz z siostrą wychowawczynią M. Celestyną Mańczyk, z s.M. Radosławą Wojtasiak – przełożoną w Niedobczycach, a zarazem wieloletnią misjonarką w Kamerunie oraz z s.M. Klarysą Kuś udała się na apostolstwo do Niemiec.

 

 

 

 

Pierwszym naszym przystankiem była placówka w Wilhelmshorst. Tam ugościły nas nasze siostry. Następnego dnia dotarłyśmy do Herford, gdzie oczekiwał nas pan Adrian Koczy – diakon stały. Po krótkim spotkaniu pan Adrian oprowadził nas po domu opieki, gdzie posługuje On i siostry Świętej Rodziny z Nazaretu z Indii. Razem z nimi zjedliśmy obiad.

 

 

Po obiedzie była okazja do zwiedzenia obejścia i góry objawień Maryi w Herford. Wieczorem ubogaciłyśmy naszym śpiewem Eucharystię w jednym z kościołów należącym do parafii w Bad Salzuflen, która od lat wspiera nasze placówki w Kamerunie, ponadto niektóre z nas podzieliły się świadectwem swojego powołania. Nocleg w sobotę miałyśmy u polskich rodzin.

 

 

Po niedzielnej Mszy św. w kościele św. Kiliana odbył się tradycyjny „postny festyn zup” z którego dochód przeznaczany jest również na potrzeby naszych misji w Kamerunie. Po degustacji różnych zup, s.M. Radosława przedstawiła wszystkim obecnym w sali parafialnej prezentację multimedialną, która ukazywała problemy i trudy mieszkańców Tchollire, w Kamerunie, gdzie posługują nasze siostry. Obecnie wielką potrzebą jest tam budowa ośrodka zdrowia, by ludzie mogli otrzymać stosowną pomoc medyczną.

 

 

 

Po bogatych przeżyciach nasz ostatni wieczór spędziłyśmy ponownie u sióstr w Wilhelmshorst. Siostry bardzo ciepło nas przyjęły. W poniedziałek rano po Mszy św. wyruszyłyśmy w drogę powrotną do Częstochowy.

 

Cieszymy się, że miałyśmy okazję tam pojechać, poznać inne oblicze Kościoła i dać swoje świadectwo.

 

Kandydatki: Weronika i Małgosia