Wychowanie w tradycji – czy warto?
Wychowanie w tradycji – czy warto?

Wielu dorosłych zadaje sobie pytania: Czy wprowadzać dziecko w świat tradycji, zwyczajów, obrzędów? Czy inni nie pomyślą, że jestem „zacofany”, „nienowoczesny”? A przecież tradycja jest fundamentalną wartością w życiu człowieka. Każdy z nas, na co dzień doświadcza tego, co wiąże się z tradycją rodzinną, regionalną, narodową, religijną.

 

Podaruj dziecku stabilność życia

 

Przekazywanie tych tradycji to jedno z najważniejszych zadań rodziny. Życie bez tradycji byłoby chaotyczne. Dziecko potrzebuje stabilności, potrzebuje mocnych korzeni, by mogło wyrosnąć na wartościowego człowieka. Dlatego tak ważne jest pielęgnowanie tego, co najlepsze z przeszłości naszych przodków i budowanie własnej tradycji rodzinnej wplecionej w życie społeczności, w której żyjemy.

 

Współpraca…, bo dziecko jest chłonne

 

Bł. Edmund Bojanowski, twórca pierwszych wiejskich ochronek, uważał, że każda ochronka powinna mieć swoją specyfikę oraz zwyczaje, które charakteryzują dane środowisko. Siostry miały zachowywać i pielęgnować te zwyczaje oraz wprowadzać dzieci w świętowanie uroczystości religijnych, ludowych i patriotycznych, a przez to kształtować ich osobowość.

 

Świątecznie w kręgu tradycji w myśl bł. Edmunda


Te zalecenia naszego Założyciela staramy się pielęgnować i dziś w naszych ochronkach. Dlatego współpraca z rodziną przedszkolaków jest dla nas bardzo ważna m.in. w ustalaniu wspólnych oddziaływań wychowawczych oraz podtrzymywaniu zwyczajów i tradycji rodzinnych. Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia są ku temu wspaniałą okazją, gdyż są to święta pełne ciepła i spotkań w gronie rodzinnym. Dziecko może posłuchać opowieści babci i dziadka o tym, „jak to kiedyś bywało”, przygotować z mamą lub babcią tradycyjne potrawy świąteczne, a z tatą czy dziadkiem przystroić choinkę. Święta te poprzedzone są wieloma radosnymi wydarzeniami. Już od początku adwentu dzieci wprowadzane są w zwyczaje związane z tym okresem liturgicznym. Wspólnie z rodzicami uczestniczą w roratach, czyli mszach świętych ku czci Matki Bożej. W grudniu do dzieci przychodzi święty Mikołaj, biskup. Dzieci poznają historię jego życia (tę prawdziwą, a nie wymyśloną dla potrzeb komercji) i starają się, choć trochę być podobnymi do świętego Mikołaja, naśladując go w dobroci dla innych. W ramach świątecznych przygotowań w naszej ochronce wspólnie z dziećmi pieczemy i ozdabiamy pierniki, wykonujemy ozdoby świąteczne i kartki, które dzieci z rodzicami wysyłają do najbliższych. Dużo niezapomnianych wrażeń dostarcza inna tradycja – corocznie przygotowywane Jasełka. Przedszkolaki z wielkim przeżyciem przedstawiają scenki związane z narodzeniem Pana Jezusa. Wiara dzieci jest bardzo żywa i prawdziwa. Dlatego Jasełka w wykonaniu przedszkolaków są tak autentyczne i sprawiają, że my, dorośli często ze wzruszeniem oglądamy ich występy. Z Bożym Narodzeniem wiąże się jeszcze jeden zwyczaj, który jest tradycją w ochronce, a mianowicie dzielenie się opłatkiem i wzajemne składanie sobie życzeń. Co roku przed wigilią Bożego Narodzenia organizujemy tzw. spotkanie opłatkowe. Te spotkania mają na celu zintegrowanie rodzin, ale również pomagają, zwłaszcza zabieganym rodzicom, w innym spojrzeniu na święta i zatrzymaniu się nad tym, co jest w nich najważniejsze – przyjściu na świat Syna Bożego. Poprzez łamanie się opłatkiem, chlebem miłości, dajemy dzieciom przykład wybaczania wzajemnych urazów, dzielenia się dobrem, składania życzeń.

 

Miej czas dla innych (dla swoich też!)


Przede wszystkim jednak pokazujemy, że jeśli tylko chcemy, potrafimy w przedświątecznym zagonieniu znaleźć czas dla innych. Wiele jest pięknych polskich tradycji, które warto pielęgnować, gdyż dzięki nim możemy tworzyć wspólnotę rodzinną, religijną, narodową. A o dobrodziejstwach wspólnoty chyba nie trzeba przekonywać. Dzisiaj modne stało się zabieganie, gdyż to podnosi prestiż społeczny, pozwala nam poczuć się ważnymi, potrzebnymi. Inni widzą, że ciągle jestem zajęty, działam na różnych płaszczyznach, nie jestem leniwy. Właśnie…  Niech więc bł. Edmund Bojanowski, pielęgnujący tradycje, poświęcający czas dla innych, patronuje  nam w tworzeniu rodzinnych zwyczajów i wskazuje, jakim dobrodziejstwem dla dzieci jest wychowanie w tradycji.

 

s.M. Weronika Bartkowiak