W naszych przedszkolach słychać już gwar!
W naszych przedszkolach słychać już gwar!

Po wakacyjnej przerwie nasze domy wypełnił gwar dzieci. W naszych ochronkach-przedszkolach, w różnych krajach i na różnych kontynentach, realizujemy myśl pedagogiczno-wychowawczą naszego Założyciela. Niech nasza krótka wędrówka przez Polskę i nie tylko… będzie okazją by odwiedzić nasze wspólnoty, siostry i dzieci. Okoliczność tych odwiedzin pozwoli zatrzymać się przy wychowawczych radach bł. Edmunda Bojanowskiego.

 

 

Bojanowski przywiązywał ogromną wagę do wychowawczego wpływu najpierw matki, wspomaganego z czasem pomocą wychowawczyń, nauczycieli. Wyrażał przekonanie, że do 7. roku życia dziecka nie należy uczyć w znaczeniu nauki szkolnej, ale wychowywać zgodnie z prawami natury i moralności. Jedyną słuszną przyczyną takiego podejścia do dziecka i autentycznej troski o jego dobro może być tylko miłość. Harmonijny rozwój dziecka, umiejętnie wspierany od najwcześniejszych chwil życia, stanowi istotę wychowania integralnego, „czyli pierwszego jednoczenia ducha ze zmysłowością”.

 

Vítame Vás! Vítejte!

Bojanowski rozumiał wychowanie jako podstawowe zadanie społeczne, jako proces wprowadzania dziecka w świat wartości przekazywanych i urzeczywistnianych w życiu, kulturze, zwyczajach i obyczajach dla budowania harmonii w nim samym i otoczeniu. Zasadą jest przykazanie miłości, bo – jak pisał – „miłość to jest przyrodzenie, aby rozdziałów nie dopuszczała, a związki jednego z drugim utwierdzała”. Przyjmując biblijną koncepcję człowieka i chrześcijański system wartości, wskazuje na jego szerokie historycznospołeczne uwarunkowania i konsekwencje.

 

POZDRAWIAMY SIOSTRY I DZIECI PROWINCJI CZESKO-SŁOWACKIEJ!

Serdecznie witamy!

Bojanowski pojęcia miłości nie używał teoretycznie, miłość stanowiła dla niego tak oczywistą treść życia, że przenikała każdy jego wymiar. Chodziło tu przede wszystkim o relacje do osób: Boga, samego siebie i bliźnich, oraz do ludzkich wspólnot: rodziny, Ojczyzny, narodu, Kościoła. W swych pismach dotyczących wychowania często używał pojęcia miłości jako „Miłość” i „miłość”, co wskazuje na dwa wymiary ludzkiego życia, jego celów i wartości. W odniesieniu do Boga i Jego relacji do człowieka używa pojęcia „Miłość”. Rozumiał ją jako dar Boga, najwyższą wartość, którą człowiek jest obdarowany i jako ideał, do którego człowiek może dążyć dzięki realizacji w swym życiu „miłości”, która jest przykazaniem, a jednocześnie najbardziej godnym człowieka sposobem budowania relacji, dążeń woli i motywacji.

 

KOCHANE SIOSTRY I DZIECI W LEŚNICY,

W JUBILEUSZOWY ROK 100-LECIA DOMU ŚW. KLARY NIECH PAN UDZIELA SWEGO SZCZEGÓLNEGO BŁOGOSŁAWIEŃSTWA!

Привіт! Prywit!

Jeśli celem najwyższym wychowania jest, „aby człowiek stał się obrazem i podobieństwem Boga na ziemi”, to ma stać się obrazem Tego, który jest Miłością. Skutecznie prowadzić do tego celu młode pokolenia i podążać samemu można jedynie z miłości i w miłości. Tak wzniosły cel, przekraczający ziemskie wartości i pragnienia, wymaga jasnego określenia warunków i drogi, którą ma podążać osoba w procesie wychowania.

 

SIOSTROM I DZIECIOM NA UKRAINIE ŻYCZYMY BY MIŁOŚĆ BOGA WYPEŁNIAŁA WASZE SERCA!

POZDRAWIAMY!

Witamy w przedszkolu w Zdzieszowicach!

Bojanowski, odwołując się do analogii ujmującej całość kontekstu życia i relacji rozwijającej się osoby, wskazuje na: „Miłość, Życie, Piękno, Prawdę i Dobro” i ujmuje je w relacji do osobowego Boga, a nie do idei. Jeżeli zatem mówimy o przekazie wartości w integralnym wychowaniu, mamy na myśli teorię wartości, której podstawą jest realizm. Tu wartość jest stanem relacji, jej trwaniem z tym, co intelekt rozpoznał jako prawdę, a wola wybrała jako dobro. W życiu i myśli pedagogicznej Bojanowskiego „Miłość” jest przyczyną sprawczą i wzorczą wychowania, a „miłość” jest zasadą życia i działania każdej osoby i wspólnoty. Jest ona przykazaniem i cnotą, jest darem i zobowiązaniem, jest drogą do pełnej dojrzałości ludzkiej i chrześcijańskiej. Człowiek potrzebuje zatem Boga i potrzebuje innych ludzi, a drogą pełnego rozwoju człowieka i ludzkości jest wychowanie integralne. W nim realizuje się odpowiedzialna miłość, polegająca na wprowadzaniu dziecka w świat wartości, życie nimi w harmonii i braterstwie. Gwarantem stałych i niezmiennych wartości jest Bóg; w Nim mają one swe źródło i ostateczne spełnienie.

 

POZDRAWIAMY OCHRONKĘ W ZDZIESZOWICACH! NIECH PAN BŁOGOSŁAWI!

Witamy Cię w Edmundowej Ochronce

Przyczyny wychowania tkwią w samym człowieku oraz w ludzkiej wspólnocie, w której problemy dotyczące potrzeby i znaczenia wychowania oraz jakości życia społecznego nie są problemami tylko naszych czasów. Jakże aktualna jest refleksja Bojanowskiego: „Im groźniej teraźniejsze stosunki społeczne chwieją się z braku podstawy moralnej, tym żywotniejszym staje się zadaniem ludzkości sprawa wychowania. Za nią mnogie już podnosiły się głosy. Pestalozzi, który tej sprawie całkiem się poświęcił nie widział innego wybawienia dla upadłej ludzkości, jak jedynie tylko we wychowaniu i na tej tylko drodze spodziewał się odrodzenia”.

 

Dostrzegamy często w naszym życiu społecznym ów brak podstawy moralnej, ale czy dostrzegamy potrzebę budowania tej podstawy przez wychowanie? Generalnie, wszyscy uważamy to za oczywiste i ważne, ale brak nam albo dobrego pomysłu, albo odwagi, by uznać prawdę, że człowiek najpełniej rozwija się od najmłodszych lat w swym człowieczeństwie, podejmując stopniowo realizację wartości wyższych, duchowych – miłości, prawdy, dobra i piękna, osiągających swą pełnię w Bogu. Realizując je, dojrzewa jako osoba obdarzona godnością, wolnością, odpowiedzialnością, podmiotowością, rozumnością. Niezbędnymi do pełnego rozwoju człowieka jako osoby zawsze są miłość i szacunek.

 

POZDRAWIAMY EDMUNDOWĄ OCHRONKĘ W WARSZAWIE!

Good Morning Sisters!

Najważniejszą rolę w procesie integralnego wychowania dziecka pełni najpierw matka, a potem osoba wychowawczyni, która sama zintegrowana zewnętrznie, wewnętrznie i obyczajowo, wspiera i oddziałuje przede wszystkim własnym przykładem. Obrazuje to jasne i stanowcze polecenie Bojanowskiego: „Słowa nauki tu nie wystarczą: dzieci, lud, nie słowem, lecz życiem uczyć trzeba, jak żyć mają”.

 

Wzorem dla ochrony jako instytucji jest rodzina, a matka – wzorem dla ochroniarki. Wspiera ona wychowanka zgodnie z jego indywidualnymi zdolnościami w dążeniu do realizacji celu wychowania, którym jest urzeczywistnianie człowieczeństwa według wewnętrznego obrazu zadanego człowiekowi przez Stwórcę. Rozwija ona niepowtarzalną indywidualność i osobowość dziecka, które stając się coraz bardziej świadome tego bogactwa, uczy się je wykorzystywać dla dobra własnego i innych, czerpiąc motywację z przykazania miłości Boga i bliźniego, zakładającego zdrową miłość siebie. Ochroniarka czyni to poprzez osobisty przykład, podawane treści, umiejętnie dobrane metody i środki wychowania, odpowiednio dostosowane do wieku i możliwości dziecka oraz w stałej współpracy z jego rodziną. Ona, jako osoba, wychowuje osobę z miłością i odpowiedzialnością. Stąd osoba jest podstawową „metodą” i najważniejszą normą wychowania.

 

Pozdrawiamy Siostry w dalekiej Kanadzie!

Witamy w ochronce istebniańskiej!

W koncepcji Bojanowskiego rodzina zajmuje miejsce szczególne. Mając na uwadze tak ważną rolę rodziców i rodziny, zobowiązywał wychowawczynie, że nie tylko dzieci własnym „życiem uczyć mają, jak żyć trzeba”, ale także dopomóc rodzicom w poznaniu, docenieniu i poszanowaniu podstawowych i najwyższych wartości. Stąd ochronka służyła nie tylko wychowaniu dzieci, ale i była miejscem, gdzie ich matki i ojcowie poznawali prawdy wiary, historię ojczystą. Uczyli się sposobów gospodarowania, robót ręcznych, spotykali się na modlitwie, czytaniu książek i wieczornicach służących pielęgnowaniu zwyczajów i tradycji.

 

Pozdrawiamy Siostry, Dzieci i ich rodziny w Istebnej!

 

Hallo! Herzlich Willkommen

Pierwszym i najważniejszym środowiskiem budowania głębokich więzi opartych na miłości jest rodzina. Wspólnota ta ma wzorować się na Świętej Rodzinie, a w niej matka, która wzór ma w Matce Bożej, pełni rolę szczególną. Silna, zdrowa rodzina jest skarbem każdego narodu i ludzkości. Ona stanowi o jego sile, pielęgnuje i zachowuje tradycje, w niej odradza się życie narodu. To nadaje szczególne znaczenie wychowaniu w rodzinie, które zyskuje charakter integralny, odnoszący się do wymiaru religii, natury i historii.

 

Droga Siostro Luizo, pozdrawiamy całą Wspólnotę Sióstr prowincji niemieckiej.

Pozdrawiamy Dzieci, które są Skarbami Pana Jezusa!

 

Bonjour!

Wychowany w klimacie miłości człowiek posiada swą tożsamość religijną, moralną, kulturową, narodową. Nie jest on sprowadzalny do sumy reakcji na uwarunkowania społeczne, ale jest zdolny do dokonywania świadomych i wolnych, opartych na wartościach wyborów przekraczających granice uwarunkowań społecznych. Dzięki rozwiniętej perspektywie duchowej, jest on otwarty na nieograniczone możliwości postępu i twórczości. Potrafi pięknie się różnić i z pełnym szacunkiem włączać się w budowanie braterstwa między ludźmi, narodami i dobra wspólnego otwartego na wartości najwyższe. Bojanowski podkreślał, że takie „wychowanie jest zachowywaniem obyczajów rodzinnych, ma charakter zachowawczy tych zwyczajów, z których idą obyczaje”

 

Pozdrawiamy Siostry na wszystkich 7. misjach oraz wszystkie kochane dzieciaki w przedszkolach pięknego Kamerunu!

 

Opracowanie tekstu za: s.M. Loyola Opiela. Rola miłości we wczesnym wychowaniu w systemie pedagogicznym Edmunda Bojanowskiego.