Rekolekcje: z Jezusem pod żaglami
Rekolekcje: z Jezusem pod żaglami

W dniach 18-23 lipca 2017 roku

odbyły się rekolekcje „#ZJezusemPodŻaglami”,

 

prowadzone przez s.M. Janinę Kaczmarzyk z Komorowa, s.M. Hannę Hrycyszyn ze Lwowa, s.M. Celestynę Graczyk z Warszawy oraz s.M. Esterę Andrzejewską z Białegostoku. Posługę kapłańską sprawował ks. Daniel Leśniak- ojciec duchowny opolskiego seminarium. Razem z ekipą prowadzącą w rekolekcjach wzięło udział 32 osoby, na 4 jachtach. Rejs rozpoczął się i zakończył w Giżycku.

 

Świadectwo jednej z uczestniczek:


Pewnego dnia przeglądając Facebook'a trafiłam na wydarzenie "Z Jezusem Pod Żaglami". Czytając dalej rzuciły mi się w oczy dwa słowa: "żagle" i "powołanie" - tyle mi wystarczyło, żebym jeszcze tego samego dnia wysłała swoje  zgłoszenie. Siostry pomimo faktu, że wcześniej mnie nie znały przyjęły mnie z tak wielką radością i entuzjazmem, że od tej pory już wiedziałam - to będą niezapomniane rekolekcje:)


Czymś niezwykłym były dla mnie konferencje na wodzie. Siedząc w łódce i słuchając o powołaniu uczniów na jeziorze, jeszcze mocniej poczułam Jego niezwykłą obecność. Duch Święty wyprowadził nas na głębię, by jak Jezus nauczać z łodzi i dać się prowadzić przez Wiatr, który wieje tam, gdzie chce.  Mimo upływu dwóch tysięcy lat Jezus nadal chodzi po wodzie i mówi do mnie, abym poszła za Nim. Dzięki świadectwu sióstr i księdza mogłyśmy usłyszeć jak różnymi drogami Pan prowadzi. Możecie wierzyć lub nie, ale każda z sióstr stała kiedyś przed takim samym wyborem jak my - nikt w końcu nie rodzi się w habicie, a Jezus nieustannie powołuje.


Pod koniec rejsu przeżyłyśmy chyba najbardziej wyjątkową adorację w życiu. Najświętszy Sakrament ustawiony wśród łąki, w tle ostatni  promień słońca i jezioro. Czułam jakby był tam tylko On i ja. Bardzo zapadło mi wtedy w pamięć pytanie jednej z sióstr: "Jeśli tylko ty słyszysz ten głos, to jak myślisz do kogo On mówi?".


Oczywiście był też czas na śpiewanie szant i na rożne tańce, w czasie których mogłyśmy doświadczyć radości wspólnoty. Jestem bardzo wdzięczna Bogu za ten czas, za to jak mnie prowadzi na drodze mojego powołania i za to, że postawił na mojej drodze siostry Służebniczki.  Już nie mogę się doczekać kolejnych rekolekcji.


Idalia z Warszawy, uczestniczka #ZJPŻ