Poświęcić czas własnemu dziecku: refleksja Rodzica
Poświęcić czas własnemu dziecku: refleksja Rodzica

To co nasze dzieci otrzymają od nas dziś procentować będzie w przyszłości. Będą wspominać ulubione zabawki tego okresu życia, to naturalne. Niemniej gdy podejmujemy refleksję nad naszym życiem, dostrzegamy, iż największą wartość mają dla nas wspomnienia chwil spędzonych razem z najbliższymi.

 

Czas – w dzisiejszym świecie coś bardzo cennego. Wydaje się bowiem, iż łatwiej kupić dziecku zabawkę niż spędzić nim kilka dłuższych chwil. Kupowanie zabawek jest dziś takie proste i szybkie. W dobie zakupów internetowych, taką formę obdarowania dziecka możemy zrealizować w domowym zaciszu, nie tracąc owego czasu. I nic w tym złego. Dzieci uwielbiają niespodzianki, a towarzyszące temu emocje (na ogół cieszą także rodzica). Czasu dzieciństwa nie da się przywrócić.


To co nasze dzieci otrzymają od nas dziś procentować będzie w przyszłości. Będą wspominać ulubione zabawki tego okresu życia, to naturalne. Niemniej gdy podejmujemy refleksję nad naszym życiem, dostrzegamy, iż największą wartość mają dla nas wspomnienia chwil spędzonych razem z najbliższymi. Wspólne wycieczki, tworzenie ozdób świątecznych, rozmowy o wszystkim i niczym. Lecz to nadal za mało. Można fundować całej rodzinie najdroższą wycieczkę i ją po prostu odbyć. Tu chodzi o coś więcej. O czas przeżywania czegoś razem. Czas tworzenia więzi. I trzeba sobie otwarcie powiedzieć. To jest bardzo trudne. I dawniej, i dziś.

 

Zawsze mamy coś do zrobienia, nawet jeśli nie jest to praca zawodowa. Można być gospodynią domową  i nie znaleźć godziny dziennie na bycie z dzieckiem tylko dla niego, bez myślenia o tym co jeszcze trzeba wykonać. Możemy mieć lśniące domy z samotnymi dziećmi. Mamy tablety pełne ciekawych aplikacji. Dzieci wchodzą w świat multimediów wcześnie. Warto zadać sobie pytanie czy wiem z jakich gier korzysta moje dziecko, jakie są jego ulubione postacie. Mały człowiek potrzebuje widzieć zachwyt w oczach rodzica, nawet gdy chodzi o pozornie mało istotne sprawy jak np. przejście do dalszego etapu gry czy wirtualne pokolorowanie obrazka. Roztropnie korzystajmy z wszystkiego, co dobre towarzysząc w tym naszym najmłodszym, zachowując równowagę, a nawet przewagę w spędzaniu czasu bez tych wynalazków. I tu trzeba jasno powiedzieć. Łatwo nie będzie.

 

O czas pełen miłości trzeba walczyć, przekraczać samego siebie. I jeszcze jedna ważna sprawa. Czas modlitwy rodzinnej. Warto stworzyć rytuał rodzinny. Dziecko na długie lata zapamięta te chwile. Może to być wspólne zapalanie świecy (rodzice czuwają nad bezpieczeństwem!) , ktoś rozdaje różańce, ktoś inny czyta Biblię dla dzieci, lub też śpiewamy piosenkę w geście uwielbienia Boga ze wzniesionymi rękami niczym Mojżesz. Warto przypomnieć, że tenże przywódca Izraelitów zwyciężał wówczas gdy trwał w walce w takiej właśnie postawie (Wj 17,11). Spędzając czas z dzieckiem na modlitwie walczymy o nasze jutro. Wygrywamy miłość. Zwyciężamy z Bogiem i wierzymy, że czas poświęcony Jemu, uświęca nasz czas z dziećmi.

 

Katarzyna Silarska - Mama

Za: przedszkole-panewniki.pl