Mikołaj kanadyjski
Mikołaj kanadyjski

13 i 14 grudnia 2017 - Edminton w Kanadzie. Nasze przedszkole wypełniło się gośćmi z powodu corocznego spotkania z Mikołajem. Rodzice, rodzeństwo, dziadkowie i znajomi zgromadzili się licznie w dolnej sali oczekując występu przedszkolaków. Natomiast dzieci wypatrywały Mikołaja. On jednak dał się im tylko usłyszeć przez głośniki. Ale to wystarczyło. Energia rozpierała maluchy z Niebieskiego i Żółtego Pokoju. S.przeł.M. Natalia przemówiła do zgromadzonych i zaprosiła dzieci, które usiadły na okrągłym dywanie i rozpoczęły swój koncert. Przy pierwszych dźwiękach gitary, na której grała s.M. Celinia wszedł Santa ze swoim „HO,HO, HO”. Na szczęście to tylko dodało dzieciom animuszu: zaśpiewały kolędę „Cicha noc” we wszystkich językach, w których rozmawiają w domach. Potem przyszła kolej na pastorałki polskie i angielskie, a na koniec dzieci wyśpiewały swoim rodzicom życzenia świąteczne. Mikołaj wyglądał na bardzo zadowolonego i rozdawał wspaniałe prezenty. Nastał czas zdjęć rodzinnych i poczęstunek z darów przyniesionych przez rodziny.  

Kolejnego dnia nastąpiła druga część koncertu Bożonarodzeniowego, tym razem grup z czerwonego i zielonego pokoju. Ponieważ jest to grupa etnicznie mniej zróżnicowana, więc kolędowaliśmy w językach: angielskim, francuskim i polskim. Nasze przedszkolaki zaskoczyły nas śmiałością. Zamiast strachu w oczach naszych Murzynków na widok Mikołaja, zobaczyliśmy iskry radości i chęci psocenia. Chłopcy zamiast śpiewania, zajęli się siadaniem na kolanach ubranego na czerwono gościa. Dopiero rozmowa z mamą ograniczyła te wybryki. Również Święta Rodzina w tej grupie składała się z Afrykańskich dzieci, które wyglądały naprawdę „słodko”. Po rozdaniu prezentów wszyscy zajęli się spożywaniem kolacji, na której nie zabrakło oryginalnych dań, przygotowanych przez Ruandyjskie mamy.