Jubileuszowo ze Skrzyszowa
Jubileuszowo ze Skrzyszowa

Jubileusz 150 - lecia przybycia Sióstr Służebniczek NMP NP. do Skrzyszowa


W słoneczną wiosenną sobotę, poprzedzającą Niedzielę Miłosierdzia, dziękowałyśmy Bogu za dar naszej obecności w Skrzyszowie. Dziękowałyśmy za Bożą Opiekę oraz za dar Dobrych ludzi, którzy przez te wszystkie lata towarzyszyli i towarzyszą nam w realizacji charyzmatu i duchowego testamentu naszego błogosławionego Ojca Edmunda. O godz. 10:30 wyruszyłyśmy procesyjnie z naszego klasztorku do kościoła parafialnego. Mszę św. poprzedził Akatyst ku czci bł. E. Bojanowskiego w wykonaniu chóru Absolwent . Eucharystii przewodniczył ks. bp. Marek Szkudło. Ołtarz otaczali licznie kapłani, a świątynię wypełnili wierni, przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Stowarzyszenia Bł. Edmunda Bojanowskiego oraz siostry z różnych wspólnot całego Zgromadzenia na czele z Matką Generalną M. Józefą Leyk. Dla nas wszystkich była to Eucharystia uwielbienia Boga za ogrom Jego łask. Ks. Biskup w homilii nawiązał do posługi sióstr, które od początku swej obecności w tym miejscu wpisały się jako ”lekarstwo na wszystkie choroby i niedole ludzi w śród których przyszło posługiwać w duchu miłości”. Życzył, abyśmy nadal kontynuowały tę misję. Cała liturgia wybrzmiewała radosnym przeżywaniem prawdy o Zmartwychwstaniu Pana, o Jego Miłosierdziu i Opatrzności nad dziełem bł. Edmunda przez 150 lat. Po Mszy św. i świątecznym posiłku zgromadziliśmy się ponownie na modlitwie w świątyni parafialnej.  Śpiewaną Koronką łączyliśmy się z wszystkimi czcicielami Bożego Miłosierdzia.Kolejnym i ostatnim etapem świętowania było przedstawienie przygotowane przez dzieci pod kierunkiem naszych sióstr z przedszkola w Rydułtowach. Przedstawione scenki przeniosły nas w przeszłość i pomogły przypomnieć początek naszej historii w Skrzyszowie. Zamieszczone fotografie niech przybliżą radosny i uroczysty zarazem klimat tego dnia. Za błogosławionym Edmundem wyrażamy wdzięczność Bogu Samemu, Niepokalanej i wszystkim ludziom Dobrej Woli, którzy wpisali się w całą przestrzeń czasową tych lat jak również Wszystkim, którzy przyczynili się do tworzenia tej Uroczystości! Niech Bóg Będzie uwielbiony i nadal prowadzi, według swego świętego zamysłu posługę Sióstr na tej ziemi!


Z kart historii - okoliczności przybycia Sióstr Służebniczek do Skrzyszowa


Ksiądz proboszcz Ring widząc rozległą nędzę tak materialną jak i duchową, myślał o sprowadzeniu do parafii sióstr zakonnych. Miał jednak świadomość, że wioska nie jest w stanie utrzymać żadnych z istniejących wówczas zakonów. Po zasięgnięciu informacji o Zgromadzeniu Sióstr Służebniczek Maryi, które utrzymywało się z pracy rąk własnych, podjął działania, aby sprowadzić je do swej parafii. W akcie fundacyjnym napisał między innymi: (...) Ubóstwo zaś zaiste jest płodną matką wielu grzechów i nierządu. (...)Uboga dziewczyna takby się rada wydała, jak bogata, a niemogąc bogactwem młodzieńców wabić, myśli tego grzeszną powabnością dostąpić. (...) Zakonnice więc takie, któryby według reguł swoich ubogimi były, robotą się ręczną żywiły tak jak inne dziewki w wsi, które w dobrowolnej bezżenności i czystości żyły i tym przykładem miłości ku tejże cnocie i wzgardzie światowej wzniecały, któryby dzieci ubogich ojców podczas roboty tychże u siebie zbierały i ochraniały , któryby opuszczonych chorych odwiedzały, pielęgnowały i ile można do siebie przyjmowały,– wielkimby zaiste błogosławieństwem były dla ubogiej wioski (...)
Uroczyste wprowadzenie czterech sióstr odbyło się 19 kwietnia 1868 roku. Dom, do którego wprowadziły się siostry został wybudowany w 1862 r. Znajdował się w sercu wsi, naprzeciw fary, tylko 300 kroków od kościoła. Siostry otrzymały również stodołę i 17 mórg pola.


Błogosławiony Edmund w Skrzyszowie


Założyciel Edmund Bojanowski był w Skrzyszowie, w czasie swego trzeciego pobytu na Śląsku. Przyjechał wieczorem 29 września 1868 r. Poznał wtedy osobiście księdza Ringa. Następnego dnia, w środę, uczestniczył z rana we Mszy św. Po śniadaniu odwiedził siostry w ochronce i udał się z nimi na spacer. Przechadzkę tę opisał w Dzienniku.
Wśród ich pól na wzgórku jest należący do nich boreczek, z którego prześliczny widok na góry Beskidy i część Sudetów. Pięknie widać na Morawie Lisą Horę. Z pola zboczyliśmy z ks. Ringiem do wioski Krostoszowic i Buczy. Dz. 30 IX 1868 r.

 

Ciekawa historia…


Tego samego dnia zapisał „Podanie o Ochronce w Skrzyszowie”. Brzmi on następująco: Po obiedzie przyszedł stary nauczyciel Świątek, który mi powiadał, że w roku zdaje się 1849, gdy panowały tu choroby epidemiczne, urządzono w sąsiedniej wiosce lazaret i tam umieszczano chorych z całej okolicy. Ze Skrzyszowa wiózł też raz jeden gospodarz jakiegoś chorego i gdy w Skrzyszowie jadąc przez wieś, mijali domek, w którym teraz jest Ochronka, chory podniósł się na wozie, zdjął czapkę i rzekł do powożącego gospodarza: Zdejmcie i wy czapkę przed tym domem, bo tu będzie klasztor zakonnic, ale ani ja, ani wy tego nie doczekacie. Owóż ten powożący gospodarz powiadał to nauczycielowi Świątkowi  i rzeczywiście, i ten gospodarz, i ów chory umarli, a tymczasem po 20 latach blisko, zaprowadzone zostały Służebniczki do tego domku. Dz. 30 IX 1868 r.


Dalsze dzieje


Kiedy w roku 1872 zabroniono siostrom zajmowania się dziećmi („Kulturkampf”), wówczas ks. Ring zatrudnił je przy pracach w kościele parafialnym.  W latach 90-tych XIX wieku, przy ofiarnej pomocy parafian, wybudowano nowy dom, w którym urządzono małą kapliczkę. Różne były koleje losu klasztoru, jednak siostry, w duchu swego charyzmatu, przede wszystkim posługiwały wśród dzieci i tutejszego ludu uwzględniając ze szczególną wrażliwością pielęgnację chorych. Podjęły również inne prace służebne: wypiek hostii, strojenie ołtarzy, dbanie o czystość świątyni, dzwonienie na modlitwę na Anioł Pański, pełniły również rolę organistki.
Rok 1968 był rokiem wielkiego jubileuszu tutejszej placówki. Obchody stulecia powstania klasztoru w Skrzyszowie odbyły się 21 kwietnia. Uroczystą mszę świętą odprawił ks. biskup sufragan Juliusz Bieniek. Na te uroczystości przybyły siostry z wielu placówek całego Zgromadzenia. Na przestrzenie 150 lat w Skrzyszowie służyło ponad sto sióstr. Aktualnie wspólnotę tworzą trzy siostry tj. s. przełożona M. Ryszarda oraz s.M. Wiolancja i s.M. Joela.

GALERIA