Dziękczynienie za 100 lat życia siostry M. Liliosy
Dziękczynienie za 100 lat życia siostry M. Liliosy

15 sierpień 2019 r.  to dzień wielkich wydarzeń. W Kościele Katolickim przeżywamy Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w naszej Ojczyźnie obchody 100-lecia wybuchu I Powstania Śląskiego, a w naszym Zgromadzeniu Sióstr Służebniczek NMP NP 100-lecie urodzin naszej kochanej siostry M. Liliosy Matuszak.

 

 

 

W domu prowincjalnym w Katowicach-Panewnikach o godz. 11:15 rozpoczęła się uroczysta Msza św., której przewodniczył O. Ezdrasz Biesok OFM. Kazanie wygłosił ks. Ludwik Kieras. W swojej homilii odniósł się do wydarzeń w Kościele i w naszej Ojczyźnie.  Nawiązując do jubileuszu życia solenizantki podkreślił jak bardzo istotne jest środowisko rodzinne w którym młody człowiek odkrywa powołanie do służby Bożej. Mówiąc o powołaniu siostry M. Liliosy przywołał prawdę o Jej umiłowaniu Maryi na wzór bł. Edmunda Bojanowskiego. „Śpiewamy Sto lat, mówił ks. Ludwik, ale Bogu nie chodzi o 100 lat, ale o wieczność. Ważne jest, abyśmy rozeznając swoje powołanie byli mu wierni i nie zbłądzili (…), abyśmy nie bali się być posłuszni Bogu i nie bali się być świętymi.”

 

 

Na zakończenie liturgii eucharystycznej główny celebrans odczytał życzenia skierowane do zacnej solenizantki, które napłynęły z Kurii Metropolitalnej w Katowicach  od ks. abpa Wiktora Skworca oraz życzenia i list gratulacyjny z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów podpisany przez premiera Mateusza Morawieckiego.

 

 

 

Po Mszy św. zgromadzeni goście udali się do refektarza gdzie s.M. Liliosa przyjmowała dalsze szczere życzenia. Wzruszającą była chwila, gdy Ona sama wypowiedziała z głębi swego serca: "Dziękuję wszystkim za modlitwę i wszelką życzliwość, ze swej strony ofiaruję swoje modlitwy i cierpienie, bo w moim wieku to jest normalne. I chcę powiedzieć, że jestem bardzo Bogu wdzięczna za dar świętego powołania, w którym czuję się bardzo szczęśliwa, a krzyżyki muszą być. Teraz zostało mi modlić się i cierpieć w ciszy” – zakończyła - z uśmiechem na twarzy i z charakterystycznym dla niej blaskiem w oczach trzymając bukiet białych róż.

 

 

 

Dziękczynienie za 100 lat życia naszej siostry to prawdziwe święto dla każdej z nas.

Uroczystość zgromadziła siostry wraz z Matką Generalną oraz członków rodziny,

by wielbić Boga i wypraszać dalsze łaski dla siostry M. Liliosy.

 

 

 

Kochana Siostro, niech Pan, którego ukochałaś całym sercem,

nadal wypełnia Cię prawdziwą radością i pokojem ducha, a Matka Najświętsza wyprasza potrzebne łaski.

 

Dziękujemy Panu za Twoje życie i powołanie.

Dziękujemy Tobie Siostro M. Lilioso - za wierne kroczenie drogą blasku Ewangelii

i za ofiarną służbę Bogu w Kościele, Ojczyźnie i Zgromadzeniu.